Niemowlaki do szkół! Czy można nauczyć się empatii?

Podobno empatii nie można się nauczyć, ale można się nią zarazić. Z takiego założenia wyszła kanadyjka, Mary Gordon, która stworzyła niezwykle prosty, bo tani i skuteczny program przeciwdziałania przemocy w szkole. Nazwała go „Korzeniami Empatii”. Gordon od 1998 roku organizuje zajęcia dla dzieci, w których kluczową rolę pełnią niemowlaki.

Program zakłada comiesięczne spotkania, przez cały okres roku szkolnego, z tym samym niemowlęciem. Uczestnicy siadają na zielonym kocu, sybolizującym nowe życie i naturę.Gordon proponuje by podczas pierwszego spotkania ze szkolnymi dziećmi, niemowlaki miały około dwóch do czterech miesięcy.  Spotkaniu, oprócz rodzica,  towarzyszy instruktorka, najczęściej szkolna pedagog, która pomaga dzieciom zrozumieć  uczucia malucha i nazwać  jego emocjonalne potrzeby. Uczniów prosi się by spróbowali stworzyć więź z niemowlęciem – łagodnie mówili do bobasa, śpiewali mu.  Dzięki takim ćwiczeniom dzieci mogą lepiej zrozumieć siebie i innych.  Jak wyglądają zajęcie można zobaczyć tutaj:

Skutki? Malejący poziom zastraszania słabszych, niższy poziom agresji. Dzieci stają się życzliwsze wobec siebie.

Program, w książce „Psychologia i Opór. Chodźcie z Nami”, zachwala Carol Gilligan (twórczyni Etyki Troski). „Źródła Empatii”pokazują według Gilligan, że w świecie zajadłej konkurencji, za zastraszaniem, horrorem, bólem  – kryje się jedna ludzka twarz. A jedna twarz niemowlaka, może nauczyć nas dostrzegać i rozumieć uczucia innych.

„Dzieci trudne uśmiechaly się, rozkojarzone skupiały, wstydliwe potrafiły otworzyć. Dwunastolatki bez skrępowania śpiewały przedszkolne piosenki. Niemowlę było niczym łagądzący obyczaje magnes, ściągający ludzkie cechy pozornie zatwardziałych bohaterów. Po wdrożeniu programu na szerszą skalę, obejmująca 300 szkół, odsetek uczniów wdających się w bójki spadł prawie dwukrotnie, z 15 do 8 procent. Zaskakiwała trwałość efektów – wyniki utrzymywały się, a nawet uległy wzmocnieniu jeszcze trzy lata po zakończeniu programu”.

Więc jakie są korzenia empatii?  Jej naukę umożliwiają lustrzane neurony. Dzięki nim możemy odgadnąć czyjeś intencje. Tak o lustrzanych neuronach pisze Zenon Mazurczak, autor serii wydawniczej Terapia Traumy:

„Badania pokazały, że neurony lustrzane odgrywają kapitalną rolę w funkcjonowaniu emocji, bo właśnie dzięki odzwierciedlaniu, które umożliwiają, możemy współodczuwać. W gruncie rzeczy jesteśmy zdani na odzwierciedlanie i bycie odzwierciedlanym. Gdy neurony lustrzane, zwane też zwierciadlanymi, nie funkcjonują, to nie jest możliwy emocjonalny kontakt, porozumienie i spontaniczność. (…) wiemy, że ludzki organizm źle reaguje, gdy nie otrzymuje odzwierciedlającej reakcji. Na przykład niemowlę reaguje gwałtownie, gdy matka patrzy na dziecko z kamienną twarzą”.

roots-of-empathyMary Gordon w książce z 2005 roku „Roots of Empathy: Changing The World Child by Child” opowiada historię Darenna, 14-latka, który już drugi raz powtarza tą samą klasę, i który jako 4-letnie dziecko był świadkiem morderstwa własnej matki. Po jednym ze spotkań z półrocznym Tomasem,  pod koniec zajęć  Darenn zadał tylko jedno pytanie: „Czy jeśli nikt nidy Cię nie kochał, to czy możesz zostać dobrym ojcem?” Gordon komentuje:„Ten chłopiec, który widział rzeczy, jakich nikt nie powinien widzieć, którego najmłodsze lata naznaczyło porzucenie, który zmagał się z coraz bledszym wspomnieniem miłości, nagle zobaczył przebłysk nadziei”.  Zajęcia ze źródeł empatii zmieniły także 9-letniego  Dawida, chłopca z lekkim autyzmem.  Chłopiec, którego nikt  nigdy nie zaprosił na urodziny,  w roku, w którym trwały zajęcia z niemowlakami dostał aż trzy zaproszenia od szkolnych kolegów i koleżanek!

Program powstał w 1996 roku w Toronto, w 2000 przekształcił się w organizację pożytku publicznego. Na całym świecie w „Źródłach Empatii” wzięło już udział 500 tysięcy dzieci. Program stał się też jednym ze znaków rozpozawczych Kanady i nazywany jest kanadyjską oliwną gałązką dla świata. XIV Dalajlama, który kilka razy spotkał się z Mary Gordon powiedział, że jej program to nadzieja dla świata na pokój.