Instrukcja obsługi trolla: jak radzić sobie z mało konstruktywną krytyką

trolling

W jaki sposób konkretny komentarz trafia prosto w Twoje serce? Co ten komentarz tak naprawdę mówi o Tobie (o wypowiadającym go trollu również :)? Dlaczego właśnie ten komentarz Cię rusza? Co możesz zrobić by nie miał na Ciebie negatywnego wpływu? Na Blowminderze garść rad od Vi Hart.

1. Komentarze typu „strata czasu”

Przykłady: „Zająłeś mi moje X bezcennych minut!”, „Zmarnowałam dla Ciebie całe Y minut!” itd. itp.

Dość łatwo wykazać kłamliwość komentarzy tego typu. Wypowiadający te słowa w innych okolicznościach (wystarczy, że miałby więcej czasu i się nudził) wcale by ich nie wypowiedział. Troll-umniejszacz w tym przypadku tak naprawdę mówi, że chciałby spędzać czas bardziej produktywnie i obarcza Ciebie winą, za to że sam nie potrafi lepiej zorganizować sobie czasu. Jeśli komentarze tego typu ranią Cię, to może oznaczać kilka rzeczy:

a. niepewność – zaczynasz zastanawiać się czy faktycznie marnujesz czas nie tylko innych, ale przede wszystkim swój. Ale przecież tego nie robisz 😉 Nie czytasz negatywnych komentarzy, nie prowadzisz nic nie wnoszących sporów o bezsensowności komentowania komentarzy, bo jesteś zajęty pracą i swoim własnym życiem.

b. lęk egzystencjalny – wiesz, ze zmarnowanego czasu nie da się zwrócić, dlatego przepełnia Cię złość i ból. Cóż, i tak wszyscy umrzemy, więc może nie warto się tak bardzo przejmować…

c. większy lęk egzystencjalny – czujesz, że komentujący nie traktuje cię jak żywą, realną osobę. A przecież nie jesteś maszyną służącą innym osobom do rozbawiania, edukowania, czy zaspakajania jakichkolwiek innych potrzeb!

justice

2. Bezpośrednie (płytkie) zniewagi

Przykłady: „Co z Tobą?”, „Ale nudzisz…”, „Weź przestań…”, „Żebyś widział jaki masz teraz wyraz twarzy!”

W internecie komentarze tego typu przybierają znacznie ostrzejszą postać. Celem tych zniewag jest oczywiście umniejszenie  przeciwnika.  A komentujący może poczuć się lepszy, większy i ważniejszy. Większość negatywnych komentarzy umieszczonych w internecie prawdopodobnie nigdy nie zostałaby wypowiedziana prosto w twarz. Te komentarze wirtualne i realne mają pokazać, że wypowiadający nie tylko się nudzi, ale jako osoba zaangażowana w sprawę wnikliwie nas przejrzała i ma prawo wypowiadać ostre słowa. Komentujący czuje się sędzią, jak w telewizyjnych show, nic nie robi, patrzy i komentuje (bo się zna). Jeśli takie komentarze mają dla Ciebie znaczenie, przyczynami są:

a. niepewność  – związana z faktem, że z czyjegoś subiektywnego punktu widzenia jesteś postrzegany negatywnie, więc zaczynasz się zastanawiać: „a jeśli to prawda?”  Wystarczy, że z komentującym wszedłbyś w bliższą relację, i rzekoma obiektywna prawda o twojej naturze szybko zmieniła by się w swoje przeciwieństwo

b. brak poczucia bezpieczeństwa związany z własną tożsamością – niepewność dotycząca tego kim chcesz być w przyszłości. Zniewaga rani Cię, bo chcesz żeby ludzie Cię lubili. Albo negatywna uwaga wskazuje na coś ważnego dla Ciebie, kim chcesz być w przyszłości, dotyka czegoś co chcesz zmienić w sobie. Jeśli tak – super, następnym razem to zmienisz i będzie lepiej 🙂

c. lęk egzystencjalny – jeśli reagujesz agresywnie na zniewagi (np. krzycząc, że czyjaś opinia nic dla Ciebie nie znaczy), oznacza to, że po prostu chcesz żyć życiem znaczącym. Ale przecież żyjesz dobrze. Koniec i kropka.

 

3. Bigoteryjna zajadłość

Przykłady: „Nie zasługujesz na…”, „Nie mogę zrozumieć dlaczego to zrobiłaś!” „Zasługujesz na potępienie!” „Więcej się po Tobie spodziewałem.” „Jak możesz to robić?” „Co za wstyd…”, „Kiedyś Cię lubiłem…”

Osoba wypowiadająca tego typu komentarze jest do Ciebie uprzedzona i myśli, że jest od Ciebie lepsza. Uważa że wszyscy powinni myśleć tak jak ona. (Naprawdę tak myśli, najczęściej z jednego, specyficznego powodu: religii, diety, ubrań etc, dlatego wypowiada słowa: „Przecież wszyscy wiedzą, że kobiety to źli kierowcy”, „Wszyscy powinni jeść produkty fair-traide” etc.) Co ciekawe w tym przypadku, troll pozostaje całkowicie ślepy na przyczynę swoich (niezawistnych) komentarzy. Robiąc nic, to znaczy tylko komentując, troll może czuć się lepszym. Komentarze tego typu należy wyłącznie ignorować. Należy słuchać tylko komentarzy ludzi, którzy Cię szanują, i których Ty szanujesz. Jeśli mimo to komentarze tego typu ranią Cię, to może oznaczać kilka rzeczy:

a. postawa obronna – mimo, że trolle nie mają nad Tobą realnej władzy musisz się nauczyć z nimi dogadywać, by nie miały negatywnego wpływu na Twoje życie.

b. żal – spowodowany tym, że pozwoliłeś trollom na tak bliski kontakt z własną osobą i pracą

c. lęk egzystencjalny – uważasz, że takie komentarze to koniec cywilizacji kulturalnego człowieka i człowieczeństwa w ogóle, ale przynajmniej ty się tym przejmujesz i to co robisz ma wartość

lady_justice

4. Typy pozostałe: uprawnione żądania, fundamentalne niezrozumienie, przerażająca zaborczość 

Jak reagować w przypadku komentarzy po których czujesz się: zestresowany, niezrozumiany i bezsilny?  Jedyna rada – odreagować te komentarze spędzając czas z prawdziwymi przyjaciółmi, którzy pozwolą Ci się wyluzować (fizycznie i psychicznie).

Tworzenie jest zawsze trudniejsze od niszczenia. Dlatego nie powinno przyjmować się krytyki od ludzi, którzy nigdy nie stworzyli nic wartościowego. Jedyną odpowiedzią na krytykę jest tworzyć dobre rzeczy.

Cokolwiek tworzysz powinieneś cieszyć się swoją pracą, i nie przejmować się tym, czy to co robisz jest poprawne i czy komukolwiek się podoba. To na czym powinno Ci zależeć, to to czy komukolwiek Twoja praca przynosi coś ciekawego, wartościowego i nowego, i czy możemy się wspólnie dzielić i rozwijać.

Nie mam władzy nad Tobą, o ile mi jej wcześniej nie dałeś. A ty nie masz władzy nade mną, o ile Ci jej zawczasu nie udzieliłem. (…) Najcięższą pracą jest praca nad samym sobą. I jak każde wielkie dzieło, to również wymaga ciężkiej pracy każdego dnia, przez lata. Nie używaj czyichś negatywnych komentarzy jako wymówek, by nic nie robić. Działaj, ciesz się pracą, ignoruj negatywne komentarze i dziel się tym co masz!

_______________________________________________

Vi Hart zajmuje się popularyzacją muzyki i matematyki. W swoim kanale na YouTubie wyjaśnia czym są: czasoprzestrzeń, wstęga Mobiusa, ciąg Fibonacciego, dźwięk czy jego częstotliwość. Sama mówi o sobie „muzyko-matematyk”. Jest córką profesora informatyki,  George W. Harta, który zajmuje się matematycznymi rzeźbami.