Czy dołączysz do ruchu na rzecz sprawiedliwości klimatycznej?

Historia nie zna tak powszechnego i poważnego kryzysu jak kryzys klimatyczny. Nadmierna eksploatacja planety i stale rosnąca temperatura, (z których wynikają wielkie klęski żywiołowe, smog, spadek zasobów żywności czy masowe migracje) zagrażają dziś zdrowiu i życiu każdego mieszkańca Ziemi.

Mimo to większość osób wzrusza ramionami: „nie może być aż tak źle”, „to nie moja sprawa, to problem ekologów”, często słychać też głosy, że „jakaś nowa technologia na pewno nas uratuje”. Naomi Klein też tak myślała. Jednak kiedy na świecie, pojawił się jej syn zmieniła zdanie i napisała książkę, która pozwala spojrzeć na problem zmian klimatycznych w zupełnie nowym świetle.

„To zmienia wszystko: kapitalizm kontra klimat” to nie tylko doskonale udokumentowana analiza skutków i przyczyn zmian klimatycznych. Książka to zaproszenie do ruchu na rzecz sprawiedliwości klimatycznej. Klein przekonuje, że jeśli zdamy sobie sprawę z powagi sytuacji i weźmiemy sprawy w swoje ręce możemy wykorzystać kryzys klimatyczny do budowy zdrowszego, bezpieczniejszego i bardziej sprawiedliwego społeczeństwa.

Sprawiedliwość klimatyczna to walka o nową ekonomię, nowy system energetyczny, nową demokrację i nowy stosunek do planety i innych ludzi. To troska zamiast egoizmu, umiarkowanie zamiast chciwości i konsumeryzmu, szacunek zamiast arogancji, mądrość zamiast ignorancji i odpowiedzialność zamiast obojętności. Sprawiedliwość klimatyczna to nadzieja dla wszystkich osób, które martwią się o planetę, własne zdrowie czy ekonomiczną przyszłość swoich dzieci.

Nowa nadzieja potrzebna od zaraz

Klein wierzy, że troska o Ziemię może uczynić nasz świat sprawiedliwszym, przyjaźniejszym i zdrowszym miejscem do życia. Nie chodzi więc o „łagodzenie skutków kryzysu”, „przetrwanie” czy „adaptowanie się do negatywnych zmian”. Zmiana klimatu jest wstanie nas odmienić.  Możemy przestać wybierać polityków, którzy zamiast zapobiegać klimatycznemu chaosowi przyczyniają się do niszczenia środowiska. Możemy zmienić świat poprzez indywidualne akty oraz masowe, oddolne ruchy społeczne.

Problem polega jednak na tym, że musimy zrobić to teraz. Czas na ewolucję niestety minął. Od 20 lat jesteśmy głusi na alarmy świata nauki. Mimo wielu klimatycznych szczytów, decyzji i rosnącej świadomości zagrożeń, emisja dwutlenku węgla wzrosła od lat ’90 o 60%. Klein przekonuje więc do rewolucji. „Albo podda się kapitalizm albo Ziemia”.

„Jeśli pozostaniemy na dotychczasowej drodze swoje rozwiązania narzucą wielkie korporacje, wojsko i technika. Znajdziemy się w świecie małej grupki korporacyjnych zwycięzców i rzesz wykluczonych i przegranych, przedstawianych we wszystkich wizjach naszej dystopijnej przyszłości – od Mad Maxa po Ludzkie dzieci, Igrzyska Śmierci i Elizjum„.

ocieplenie klimatu

O radykalnym ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych środowisko naukowe mówi od 1988 r. To właśnie w 1988 r. roku magazyn „Time” przyznał tytuł „Człowieka Roku” naszej zagrożonej planecie.

Dobra wiadomość jest taka, że mamy szereg pozytywnych przykładów i narzędzi do budowania świata wygodnego i niezależnego od paliw kopalnych: samochody elektryczne, odnawialne źródła energii, pasywne budynki, recykling. Moglibyśmy szybko zmniejszyć zużycie energii o połowę. Ale – i tu zła wiadomość – politykom i możnym tego świata nie jest to na rękę a zwykli ludzie udają, że problem klimatu ich nie dotyczy.

System gospodarczy można zmienić, praw natury nie

Głównego winowajcę ocieplenia Klein znajduje w naszym neoliberalnym podejściu do gospodarki. Winny jest obowiązujący paradygmat ekonomiczny (zderegulowany kapitalizm i oszczędności w sferze publicznej), międzynarodowe porozumienia dotyczące wolnego handlu, które traktują wspieranie lokalnych rynków jako przejaw dyskryminacji oraz mity Zachodu (że jesteśmy czymś odrębnym od przyrody i możemy przechytrzyć ograniczenia, jakie nam narzuca).

W wielu pogańskich społecznościach ziemię uważano za Matkę – dawczynię życia, której należy się cześć. Tradycja judeochrześcijańska wprowadziła odmienną koncepcję panowania i eksploatowania Ziemi.

Podstawowy problem polega na konflikcie, a właściwie wojnie, jaką nasz system gospodarczy wypowiedział naszej planecie. Aby zapobiec katastrofie klimatycznej niezbędne jest ograniczenie zużywania zasobów, tymczasem nasz model gospodarczy wymaga nieograniczonej ekspansji.

Nadzieję na uniknięcie klimatycznego chaosu Klein widzi w rewolucyjnej transformacji systemu rynkowego. Alternatywą dla ropy, gazu i węgla nie jest bieda i bezrobocie ale nowe miejsca pracy w zielonej gospodarce. To Państwa, które mają sprawczą moc, by obniżyć emisję dwutlenku węgla powinny zmusić biznes do przejścia na model mniej eksploatujący Ziemię. Do podjęcia realnych działań chroniących środowisko polityków muszą jednak przekonać zwykli ludzie.

Potrzebujemy masowego ruchu i nowej polityki

„No Logo” pierwsza książka Klein stała się biblią rozkwitającego ruchu antyglobalistycznego. Po wydaniu „Doktryny Szoku” wybuchł globalny kryzys gospodarczy, który wywołał szereg protestów na całym świecie (m.in. Occupy Wallstreet i Ruch Oburzonych). Wydana w 2016 roku, „To zmienia wszystko” nie sprowokowała powstania masowego ruchu na rzecz klimatu. Jednak ruch na rzecz sprawiedliwości klimatycznej jest według Klein kluczowy dla rozwiązania problemu.

ocieplenie klimatu

Podczas klęsk żywiołowych (i ekonomicznych) prawie każdy przestaje wyznawać ideologię wolnego rynku i chce silnej ochrony i pomocy Państwa.

Opinia publiczna musi nabrać przekonania, że mamy do czynienia z poważnym kryzysem a nie przejściowymi incydentami, i że zagrożona jest cała wspólnota. Ludzie muszą się zmobilizować i dobitnie wyrazić swoje roszczenia. Tylko w wyniku masowych nacisków wiedza o zanieczyszczeniu i jego tragicznych skutkach stanie się priorytetem dla polityków.

Era wolnego handlu i polityczne zaniedbania doprowadziły do sytuacji, w której oddychamy powietrzem zawierającym gigantyczne ilości rakotwórczych pyłów czy zmagamy się z masowym napływem migrantów. Dlatego to od polityków musimy domagać się długofalowej polityki i wszechstronnej wizji przyszłości.

Ruch na rzecz sprawiedliwości klimatycznej

Żadne społeczeństwo, choćby najzamożniejsze i najlepiej zarządzane, nie zdoła się zaadoptować do nieprzewidywalnych konsekwencji ocieplenia klimatu: serii wielkich klęsk żywiołowych czy masowych migracji.

„Ekolodzy już dawno nazwali zmiany klimatu wielkim wyrównywaczem, jedynym, który dotyka zarówno bogatych, jak i biednych. Spodziewano się, że ten problem nas zjednoczy. Wszystko wskazuje jednak na to, że dzieje się coś odwrotnego, że kryzys klimatyczny pogłębia podział na tych, którzy coś mają i tych, którzy nie mają; na tych, którym bogactwo zapewnia niebagatelną ochronę przed nieprzewidywalną pogodą, i tych, których pozostawiono na łaskę coraz bardziej dysfunkcyjnych państw”.

Dlatego wszystkie postulaty, które mogłyby pomóc nam zadbać o siebie i zbudować lepszą przyszłość dla wszystkich krążą wokół ruchu na rzecz sprawiedliwości klimatycznej. Czego możemy więc domagać się od naszych polityków?

Klein zwraca uwagę na idące w parze: wyzysk pracowników i eksploatację planety. Związek między niskimi płacami i rosnącą emisją wynika z logiki globalnego kapitalizmu: szuka się coraz tańszej siły roboczej, a transport i produkcja towarów powodują wzrost emisji gazów cieplarnianych.

POSTULATY SPRAWIEDLIWOŚCI KLIMATYCZNEJ

  • odbudowa i ożywienie lokalnych gospodarek
  • uwolnienie demokracji spod niszczycielskiego wpływu korporacji
  • inwestowanie w infrastrukturę i publiczny transport
  • planowanie miast, w taki sposób, żeby podstawowe usługi, szkoły i ośrodki zdrowia, znajdowały się przy trasach komunikacyjnych i w strefach przyjaznych dla ruchu pieszego
  • uzdrowienie systemu rolnictwa
  • otworzenie granic dla migrantów klimatycznych
  • wprowadzenie podatku od luksusu, by ograniczyć konsumpcję i podatku od zanieczyszczeń
  • skrócenie czasu pracy (zrównoważyłoby znaczną część wzrostu emisji gazów i poprawiło jakość życia)
  • wprowadzenie dochodu podstawowego, by zapewnić bezpieczeństwo

Każdy z nas może zminimalizować swój wpływ na środowisko

Nie możemy liczyć, że ktoś zadba o Ziemię lepiej niż my. Wakacje w ciepłych krajach i nowy smartfon co dwa lata oznaczają wycięte lasy, smog, zatrute wodę i gleby. Musimy cały czas wywierać presję na biznes i politykę, i podejmować wybory, które choć indywidualne mogą zmienić wszystko. Złamanie oporu korporacji i lobby biznesowych zajmuje dekady, co widać na przykładzie ograniczenia palenia papierosów czy pozbycia się azbestu i freonów. Ponieważ mamy mało czasu, musimy działać dwutorowo: na skalę masową i indywidualnie.

Tylko na wyspie Midway rocznie ginie 20 tys. małych albatrosów karmionych plastikowymi odpadami.

Konieczne wyrzeczenia, nie oznaczają cofnięcia do ery kamienia łupanego. Wręcz przeciwnie – są szansą na lepsze życie dla nas, co pokazuje choćby przykład Kopenhagi, gdzie zrezygnowano z samochodów, a mieszkańcom żyje się zdrowo i wygodnie. Mniejsza konsumpcja to więcej czasu dla dzieci i na pracę w ogródku. Nie możemy sprowadzać życia do wydawania i zarabiania pieniędzy. Co możemy zrobić?

ZASADY LEPSZEGO ŻYCIA – DZIAŁANIA DLA KLIMATU

  1. ZAKUPY: Kierujmy się tym, jak coś zostało wyprodukowane. Mniej konsumujmy i to od zaraz. Wspierajmy firmy z zasadami. W sklepie nie bierzmy dodatkowych reklamówek.

  2. PODRÓŻE: Unikajmy podróży samolotami – emitują bardzo dużo dwutlenku węgla. Z SUV-a przesiądźmy się na rower, korzystajmy z komunikacji miejskiej.

  3. JEDZENIE: Jedzmy lokalne produkty – mniej transportu to mniej zanieczyszczeń. Pamiętajmy, że w Europie marnuje się rocznie ok. 100 kg żywności na osobę.

  4. STYL ŻYCIA: Kierujmy się trwałością. Masowa konsumpcja produktów jednorazowego użytku prowadzi do nadmiernej eksploatacji planety. Naprawiajmy popsute rzeczy. Hodujmy warzywa i róbmy przetwory. Oszczędzajmy.

  5. MIESZKANIE: Oszczędzajmy energię elektryczną. Oszczędzajmy papier i wodę. Ograniczajmy powstawanie odpadów. Zadbajmy o termodernizację domu. Zrezygnujmy z węgla na rzecz odnawialnych źródeł energii.

WAŻNE! Klein podkreśla, że od ludzi z trudem walczących o byt nie można wymagać tego samego co od ludzi bogatych. Wyrzeczenia muszą być dzielone sprawiedliwie.

Żyjemy na umierającej planecie, na której z każdym dniem jest coraz mniej życia

97% klimatologów uważa, że zmiany klimatu spowodowane przez człowieka są faktem a przyczyną globalnego ocieplenia jest trwające od ponad dwustu lat gromadzenie się gazów cieplarnianych w atmosferze. Naukowcy alarmują, że zbliżamy się do ekologicznego przełomu, po którego przekroczeniu zmiany zaczną przebiegać w sposób niedający się kontrolować.

W latach 2000-2010 mieliśmy 3322 klęsk żywiołowych. W latach ’70 było ich zaledwie 660.

Ostatni raz taka temperatura na Ziemi jak dziś panowała kilkanaście milionów lat temu (to oznacza, że w ekspresowym tempie przechodzimy przez epoki geologiczne; naszą epokę naukowcy określają mianem antropocenu).

Według Banku Światowego jesteśmy na najlepszej drodze do ocieplenia klimatu o 4 stopnie Celsjusza (do końca stulecia), co spowoduje fale ogromnych upałów, topnienie wiecznej zmarzliny, zanikanie lasów deszczowych, obumieranie raf koralowych, spadek zasobów żywności i bioróżnorodności oraz podniesienie poziomu mórz.

Kilka słów o wątpliwościach wokół zmian klimatycznych

Mimo naukowych dowodów na ocieplenie, prawicowy ruch negacji zmian klimatu jest bardzo silny. Biznes (ExxonMobil, Koch Industries) ma naprawdę bardzo dużo pieniędzy, by kwestionować naukowe badania, fabrykować wątpliwości i trafiać ze swoim przekazem do mediów głównego nurtu.

Dla negacjonistów zmiany klimatyczne stanowią afront wobec przekonań o tym, że rodzaj ludzki ma prawo eksploatować Ziemię. Postulaty ochrony planety to według nich zamach na prywatną wolność, wymuszający ograniczenie konsumpcyjnego stylu życia i narzucający absurdalne wybory (czym palić w piecu? jakich żarówek używać? co jeść? czym jeździć? gdzie pracować?). Co w takim razie proponują w zamian?  Jakie mają pomysły na przetrwanie w świecie, w którym nie ma miejsca dla ofiar zmian klimatu, czyli dla coraz większej rzeszy ludzi?

Naomi Klein podjęła się w „To zmienia wszystko” ogromnego wysiłku opisania globalnego problemu ocieplenia klimatu, jego przyczyn i płynących zagrożeń. Problem, o którym nie chce się myśleć, który wywołuje szereg lęków i obaw ubrała w opowieść dającą nadzieję na lepszy świat. Czy jej uwierzymy i czy dołączymy do ruchu na rzecz sprawiedliwości klimatycznej zależy tylko od nas. Historia puka do naszych drzwi.

Opracowanie i cytaty na podstawie: Naomi Klein „To zmienia wszystko: kapitalizm kontra klimat”, Warszawa 2016

  • Najlepiej powiedzieć, że coś mnie nie dotyczy. Dobrze, że powstał ten tekst. Ja staram się żyć zgodnie z zasadami o których napisałeś. Mam nadzieję, że za parę lat Ci co dzisiaj nie rozumieją i nie zrozumieć tego problemu zmienią swoje zdanie i pomogą dbać o środowisko.

  • Ciężki temat, bo to system naczyń połączonych. Trzyma każdego w ryzach – państwa między sobą, producentów podobnie, producenci konsumentów i na odwrót, a i konsumenci producentów oraz państwa. Wszyscy jednocześnie musieliby zmienić swoją mentalność,a tak się nie da.

    • Katarzyna Wiekiera

      „To zmienia wszystko” dała mi dużo nadziei. Nawet Chiny odchodzą od polityki eksploatacji, bo stanęły pod ścianą. Coraz więcej mówi się tam o ochronie środowiska, ukuto nawet termin Chin jako „cywilizacji ekologicznej”! I nie są to puste słowa. Na szczycie G20 Chiny przygotowały raport nt „zielonych finansów” i przekonują prywatny kapitał do inwestowania w zieloną gospodarkę. Argumenty ekonomiczne na rzecz ochrony środowiska to jedno, zmiana świadomości jest jeszcze ważniejsza. Nawet w Polsce, po ostatnich „atakach” smogu ludzie zaczynają zdawać sobie sprawę z zagrożeń.