7 zasad twórczego życia i jedna metoda rozwiązywania problemów według Leonarda Da Vinci

Kreatywność to magiczna moc. Nie tylko przynosi radość, ale ma też bardzo praktyczny aspekt – wskazuje rozwiązania nawet najtrudniejszych problemów.

Dzięki pracy z kreatywnością docieramy do pokładów wewnętrznej mocy, dbamy o własny potencjał i pomyślność w każdej sferze życia. Jej największą zaletą jest możliwość odkrycia własnej życiowej pasji, a w związku z tym również poczucia sensu i spełniania. Zasady działania kreatywności najlepiej wyjaśni nam twórczy geniusz – Leonardo da Vinci, który zostawił nam w tym temacie kilka życiowych wskazówek. Jednak aby z nich skorzystać musimy najpierw zdać sobie sprawę z kilku ograniczeń.

O kierowaniu się w życiu zachwytem pisałam w artykule: „Potęga mitu. Jak odnaleźć w życiu sens i spełnienie

Czy kreatywności można się nauczyć?

Przyjęcie kreatywnej postawy w życiu zawsze zależy od przekroczenia ograniczających poglądów i mentalnych barier. Jak podchodzić do problemów w sposób twórczy i innowacyjny? Jak dostrzec to, czego nie widzą inni? Zmiana blokujących przekonań (strach przed porażką, przejmowanie się krytyką) na produktywne to punkt wyjścia w uczeniu się kreatywności. Największe ograniczenia w tym z zakresie może jednak stanowić nasza własna osobowość, którą niestety trudno zmienić.

Zwłaszcza osoby narcystyczne lubią myśleć o sobie, że są twórcze, pomysłowe i bardzo wyjątkowe. Łatwo jest jednak sprawdzić, czy rzeczywiście są. Jedną z miar kreatywności jest umiejętność proszenia o feedback. Ludzie kreatywni muszą mieć rzeczywisty ogląd sytuacji, znać różne punkty widzenia, a nie tylko swój, dlatego zawsze proszą o feedback. Inne cechy, które warto w sobie rozwijać to dociekliwość, niekonwencjonalność, bycie otwartym na nowe doświadczenia i nastawienie na szukanie rozwiązania. Każdy z nas ma kreatywny potencjał, który może dodać nam skrzydeł. Leonardo da Vinci dał nam przykład jak zrobić to w sposób absolutnie mistrzowski.

7 zasad życia Leonarda da Vinci

Michael J.Gelb w książce „Myśleć jak Leonardo da Vinci” opracował 7 zasad, które stanowią element geniuszu renesansowego twórcy. Każdą z zasad Leonarda można potraktować jako strategię rozwijania własnej kreatywności. Wszystkie pokazują także, jak dbać o swój twórczy potencjał.

  1. Ciekawość (Curiosita)

    Na pierwszym miejscu jest nienasycona ciekawość życia, nieustanne pragnienie ciągłej nauki. Aby rozwijać w sobie dociekliwość i głód wiedzy, najlepiej jest zadawać mnóstwo pytań (naprawdę mnóstwo – jak dziecko) i szukać odpowiedzi. Nawet te najbardziej kuriozalne mogą przybliżać nas do rozwiązania problemów.

  2. Eksperyment (Dimostrazione)

    Druga zasada Leonarda to doświadczanie i uczenie się na własnych błędach. Da Vinci twierdził, że „najbardziej zawodzą człowieka jego własne opinie”, ponieważ blokują drogę do sukcesu, tłumią dociekliwość i po prostu zawodzą. W życiu trzeba umieć poddawać w wątpliwość własne przekonania, sprawdzać nabytą wiedzę poprzez eksperymenty, traktować błędy i niepowodzenia jako naturalną drogę uczenia się. Doskonałym wzorem są w tym przypadku dzieci, które nie tracą łatwo motywacji i ciągle podejmują nowe próby (Co by było, gdyby dzieci stosowały zasadę „do trzech razy sztuka” i przy nauce każdej nowej czynności mówiły, że to nie dla nich?). Brain Tracy radzi, by przy każdym wyzwaniu, jakie przed nami stoi, spisać 20 rozwiązań, wybrać jedno i od razu wprowadzić w życie.

  3. Zmysły (Sensazione)

    Nieustanne wyostrzanie zmysłów. Trzeci zasada opiera się na założeniu, że angażowanie wielu zmysłów w procesie zmagania się z problemem pomaga uzewnętrznić się inteligencji. Dzieje się tak ponieważ mocniejsze bodźce sprzyjają głębszemu poznaniu i lepszemu odbiorowi rzeczywistości. Zasadę zmysłów można wprowadzać w życie poprzez pracę z wyobraźnią i wizualizacjami.

  4. Rozmycie (Sfumato)

    W brzmiącej dość enigmatycznie, czwartej zasadzie Leonarda chodzi o otwarcie się na paradoks, niepewność, wieloznaczność, „rozpływanie się we mgle”. Da Vinci ufał swojej podświadomości i potrafił wykorzystać jej potencjał. Otwarcie się na własną intuicję, sny, akceptowanie twórczego napięcia może bardzo pomóc w podejmowaniu decyzji. Zwłaszcza dziś, kiedy jesteśmy przytłoczeni informacjami, warto uwzględniać nie do końca namacalne przeczucia.

  5. Sztuka/Nauka (Arte/Senza)

    Piąta zasada podkreśla znaczenie „myślenia całym mózgiem”, czyli dwoma półkulami, logiką i wyobraźnią, nauką i sztuką. Lewa półkula odpowiada za analizowanie, porównywanie, strukturyzowanie i planowanie. Prawa kieruje się intuicją, przeczuciami, wybiera to, co spontaniczne i kreatywne. Tylko łącząc pracę obu półkul możemy w pełni wykorzystać swój potencjał.

  6. Cielesność (Corporalita)

    To niesamowite, ale da Vinci nie zapominał nawet o tak wydawałoby się mało znaczącej dla twórczego potencjału roli aktywności fizycznej. Sprawność fizyczna (właściwa postawa ciała, wdzięk i kondycja) jest według Leonarda podstawą rozwoju intelektualnego i jasności myślenia. Elementem rozwoju jest również rozsądna proporcja między pracą a odpoczynkiem.

  7. Spójność (Connessione)

    Ostatnia zasada mówi o poznawaniu i rozumieniu więzi łączących rzeczy i zjawiska („wszystko jest powiązane z wszystkim”). Seria kilku pozornie niezwiązanych ze sobą rzeczy może dać coś zupełnie nowego, niepowtarzalnego – oto sekret kreatywności. Wprowadzanie tej zasady w życie polega na próbowaniu nowych rzeczy, rozmawianiu z ludźmi o odmiennych poglądach i szukaniu związków między zjawiskami i rzeczami.

Technika rozwiązywania problemów Leonarda da Vinci

Oprócz stosowania powyższych zasad, Leonardo opracował wiele autorskich technik uwalniania niestandardowego myślenia, rozwiązywania problemów i przezwyciężania twórczych impasów. Metoda, którą chciałam Wam przybliżyć bazuje na pracy z podświadomością i jest metodą inkubacyjną.

Leonardo zdradził jej działanie w liście do króla Francji. Przez wieki sądzono, że gryzmoły, których pełno w dzienniku artysty to jedynie przejaw ruchów automatycznych i nudy lub zwykłe próby rozpisania pióra… Odnaleziony list odkrył tajemnicę renesansowego twórcy.  Okazało się, że „gryzmoły” to metoda uruchomienia kreatywnego myślenia.

Technikę Leonarda poddano badaniom na Uniwersytecie Kalifornijskim. Przeprowadzane badania pokazały, że stosowanie metody Leonarda skutkuje zwiększeniem poczucia celowości, efektywności i osiągania sukcesów.

Celami ćwiczenia są odkrywanie własnych zamiarów i potrzeb oraz synchronizacja pracy obu półkul mózgowych. Przed realizacją, dobrze jest przeczytać dwa razy instrukcję. Zadanie należy wykonać krok po kroku, dzięki czemu przyniesie nam nie tylko dobrą zabawę ale potencjalne rozwiązanie problemu (wprowadzenie rozwiązania w życie to już inne zadanie :).

  1. KROK PIERWSZY

    Zapewnij sobie komfortowe miejsce, w którym nikt Ci nie będzie przeszkadzał przez 20-30 minut. Na kartce A4 (w dowolnym położeniu) zapisz swój problem w postaci pytania. Najlepiej jeśli będzie to pytanie otwarte, rozpoczynające się od słów: W jaki sposób? Jak? Gdzie? Ile? Kiedy? Którędy? Sporą część problemów można rozwiązać na etapie dobrego definiowania, tak więc dobre pytanie przybliża nas do rozwiązania

  2. KROK DRUGI

    Odwróć kartkę i przełóż długopis, mazak lub ołówek (coś, czym będzie ci się miękko pisało po papierze) do lewej ręki (jeśli jesteś oburęczny lub leworęczny, to i tak niech to będzie lewa ręka).  Zamknij oczy i zacznij rysować bezwiednie to, co wyobrażasz sobie pod powiekami, zgodnie z zadanym pytaniem. Rysuj tak długo, aż pod powiekami nie pojawi się już żaden nowy obraz. Pilnuj, by umysł nie uciekał od rozważanego problemu.

  3. KROK TRZECI

    Otwórz oczy i przyjrzyj się rysunkowi. Wyodrębnij grupy postaci, obiektów lub gryzmołów leżące obok siebie na rysunku. Za grupę obiektów możesz uznać nawet dwie pojedyncze linie lub kropki. Zakreśli je wspólnym kwadratem lub okręgiem

  4. KROK CZWARTY

    Zakreślonym grupom obiektów nadaj nazwy lub tytuły – tak jakby to były tytuły rozdziałów książki lub artykułu. Kieruj się pierwszym skojarzeniem nawet jeśli pojawi się jak przebłysk, na moment. Pierwsze uczucie jest najważniejsze. Spisz wszystkie tytuły rozdziałów nadając im kolejność – od pierwszego do ostatniego. Przeczytaj listę rozdziałów tak, jakby opisywały pewną historię

  5. KROK PIĄTY

    Nadaj teraz całości wspólny tytuł, w sposób najtrafniejszy wyrażający historię określoną w rozdziałach. Tytuł całości jest odpowiedzią na twoje pytanie zadane na początku. Jeśli nie rozumiesz odpowiedzi odłóż ja do szuflady i wróć do niej po kilku dniach.

+++++

Korzystałam z następujących książek:

  • Zazwyczaj podchodzę z duża rezerwą do tego typu rad, ale Da Vinci? No to czemu nie spróbować? 🙂

  • Odnośnie porady Briana Tracy, żeby spisać 20 rozwiązań. Gdzieś czytałem (nie wiem, czy to dokładnie w tej kwestii), że nie chodzi o wybranie dowolnego, tylko właśnie tego ostatniego. A jeśli 20 rozwiązań wymyśliłeś szybko, to wymyślić kolejne 20. Chodzi o to, że pierwsze pomysły pisane „z marszu” są mało kreatywne np.
    – jak zarobić milion?
    – wygrać w totka, ukraść, sprzedać dom itp.
    Dopiero kolejne wymuszają myślenie i to zazwyczaj one są tymi najlepszymi.

    • Są też teorie, które mówią, że najlepszy jest ten pierwszy, I u mnie często się sprawdza, po trzydziestu kolejnych (częst oprzetestowanych) i tak pierwszy okazuje się naj, więc się nauczyłam już ufać intuicji.